Przeładuj dokument - Strona Startowa





Handout'y

Aksamitna sakiewka

Uniwersalna, praktyczna i przede wszystkim - własna. Jest wiele krojów i sposobów wykonania - skórzane saczki, sakiewki z koła materiału... Dzisiejsza sztuka to najbardziej stereotypowa sakiewka, rozpowszechniona przez gry i filmy fantasy.

Najtrudniejszą częścią zabawy jest zdobycie aksamitu. Jedwabne są wręcz kosmicznie drogie, a syntetyczne... nie tylko wątpliwej jakości, ale jakoś bez stylu. Polecam bawełniane aksamity. Cena jest zazwyczaj rozsądna, głębia koloru oszałamiająca, a i jakość niezła.

Czarny materiał (bawełna, ze starego podkoszulka) będzie służył za podszewkę. Zszywamy więc podwójnie (oczywiście na lewej stronie). Dla ułatwienia można najpierw przelecieć fastrygą obie warstwy, żeby nie rozjeżdżały się nam podczas szycia. Najłatwiej chyba wziąć się najpierw za korpus, później do całości doszyć denko. Jeżeli zrobimy je nieco za duże, "marszcząc" równomiernie podczas szycia a się je nadal dopasować, poza tym uzyskamy charakterystyczną wypukłość sakiewki. Górny brzeg "zawijamy do środka, przeszywamy lekką fastrygą do podszewki.

Wiązanie. Stanowczo nie polecam metody z otworkami w materiale i taśmą - sprawdza się to ze skórą, ale materiał, nawet obszyty, niemiłosiernie szybko się strzępi. Lepszy jest ozdobny sznurek, rzemień, lub łańcuszek o stosunkowo dużych ogniwach. Można go jednostronnie przyszyć (lub przypiąć, np. metalową zapinką pozyskaną z plakietki, jak na zdjęciu).

Szczególne podziękowania dla mojej panny, której pomoc (przynieś, podaj, pozamiataj, strzel fotkę, zrób kanapkę, gdzie do cholery mamy ten pilnik!?) była bezcenna.