Przeładuj dokument - Strona Startowa



O stronie

Dziękuję wszystkim aż tak zainteresowanym, że postanowili tu zajrzeć :) !

Podkłady dźwiękowe to utwory autorstwa BJORN LYNNE. Klikając mordę u dołu MENU włącza/wyłącza się muzykę. Nie działa pod IE bo M$ lansuje licencjonowany format .mp3 zamiast darmowego .ogg.
Czionka niestandardowa (nagłówki, menu) to Squealer, z dorobionymi prze mnie "ogonkami". Licencja tutaj. Standardowa czcionka to Antykwa Półtawskiego.
Niektóre nazwy systemów oraz loga na tej stronie to zastrzeżone znaki handlowe. Ich publikacja nie ma na celu naruszenia jakichkolwiek związanych z nimi praw, a jedynie powiązanie treści artykułów z danym systemem.


Banshee

Banshee, a właściwie Bean Sidhe, oznacza "Kobieta ze wzgórza". Nazwa wywodzi się z celtyckich wierzeń w istnienie rodu istot niebiańskich, władających magią - elfów. Przybyły one na Zieloną Wyspę w chmurach lub na statkach, które spalono (tak również stamtąd zaczerpnął natchnienia mistrz J. R. R. Tolkien). Po jakimś czasie ludzie wyparli (zbrojnie, rzecz jasna!) elfy tam, skąd przybyły, zmuszając je do powrotu poprzez bramy łączące ich świat z naszym. A bramy owe znajdowały się w kurhanach (Sidhe to kopiec, wzgórze lub kurhan). Te elfy które nie przeszły przez kurhany i tak poszły do piachu ;).
Na czele broniących się elfów stanęły kobiety, elfie królowe. Broniły one ostatniego przyczółka i bram w kopcach kurhanów, toteż nazywano je "Kobietami ze wzgórza" właśnie. Chrystianizacja poradziła sobie sprawnie z wierzeniami o pięknych i dobrych elfach. Jeśli nie dało się zniszczyć w nie wiary, można było spotworzyć ich wizerunek. I tym oszczerstwom zawdzięczamy Banshee, demona zwiastującego śmierć swoim płaczem.
[Tu mała ciekawostka: Kościół robił to samo na ziemiach polskich: Bies, Licho, Boruta, Czort - i wiele innych - to wszystko nazwy nie diabła, ale dawnych słowiańskich duchów i demonów opiekuńczych. Nie były one złe, co najwyżej kapryśne, a często miały charakter opiekuńczy!]


Po co to wszystko?

Strona ta powstała jako kwintesencja moich pragnień. Raison d'etre. Ikigai. Wszystko co robię, czym się interesuję, orbituje wokoło autorskiego systemu RPG "Odprysk Wieczności" i znajdzie się prędzej czy później jej na łamach.
Wiele razy szukałem materiałów potrzebnych mi go gier fabularnych, niebanalnych pomysłów na przygody, konkretnych informacji technicznych itp., a jeśli już jakieś znalazłem, były najczęściej szczątkowe i porozrzucane po wielu źródłach.

Oczywiście Banshee nie jest rozwiązaniem tych problemów, ale może w przyszłości... Sam na pewno nie dam rady uczynić tej witryny "Alfą i Omegą Fantasy", liczę więc na pomoc odwiedzających...


Inspiracje

Przyznaję, że witryna nie jest szczytem oryginalności. Wręcz przeciwnie, chciałbym aby czerpała jak najwięcej z pośród sprawdzonych już rozwiązań innych autorów, np. pomysł na logo pochodzi ze starej jak świat gry "Golden Axe", a pomysł na szatę graficzną z nieistniejącej już witryny 'Kamienny Smok'.
I tak właśnie, uważam, powinno się to toczyć...

Inkluz Kamienny Smok Wierza SnĂłw Nowa Gildia


Zasłużeni


Chciałem podziękować wielu, których pomoc, rada, krytyka, a czasem po prostu zainteresowanie mnie czymś przyczyniło się do mojego obecnego stanu zwichrowania, w szczególności zaś: Mojej Mamie, która nie obawiała się zapoznania kilkulatka z magią fantastyki ("Szlak Chwały"), Ani Śliwińskiej; jej, przynoszone z piwnicy rodziców, archiwalne numery "Fantastyki" wywarły na mnie wielki wpływ, Marcinowi Kopkowskiemu; za moją pierwszą i dotąd eksploatowaną miłość CRPG "Dungeon Master" i za wdrożenie mnie w świat Warhammera (WHFB i WHRPG), zarażenie harcerstwem, oraz udostępnienie zbiorów fantastyki własnych i swoich rodziców. Paczka znajomych utrzymała mój zapał przez wiele lat, dziękuję wam wszystkim: Ashnod, Idrilian, Panzer, Roki, Tali, Ajron, Kamil, Hipis, Chomik. Osobne podziękowania należą się mojej żonie, której wyrozumiałość, pomoc i wsparcie były i są nieocenione.

Madziga Roki Edgar Szwarc Imperium Ashnod Anne aka Idrilian Wyślij do mnie list!

O mnie

Plenty, czyli tyle co "wiele" czy "mnóstwo". Ten nick chyba najlepiej odzwierciedla mój charakter i zainteresowania. Trochę tego, trochę tamtego. Chaos. Niewiele dało się z tego zrozumieć? No właśnie!

Znaczek, którym się podpisuję zawiera smoka z kilku powodów. Po pierwsze; spieprzyłem rysunek (to nie smok, tylko Żmij, demon z mitologii słowiańskiej, o funkcji, zależnie od regionu opiekuńczej lub niszczącej, występujący też w mitologii azteckiej jako Quetzalcoatl, "Pierzasty Wąż", gdzie pełnił funkcję wyłącznie opiekuńczą).
Po drugie: kocham mitologię słowiańską. A po trzecie, to mam cichą nadzieję że ładnie wygląda...


Imię: -Borys (rodzice to sadyści)
Nickname:-Plenty
E-m@il: -Plenty@interia.pl
Numer GG 5589991
FB: -lordplenty
Urodzony: -1983
Wzrost: -186 cm
Waga:-Ok. 110 kg
Włosy: -Z każdym rokiem mniej (blond)
Oczy:-Są (niebieskie)
IQ: ~140
Osiągnięcia wybitne: +20 kg w 1,5 roku!

Pasje i zainteresowania:
-Fantasy, Sf, RPG, Uzbrojenie, Grafika, Harcerstwo, Dziewczyny, Mitologie (zwłaszcza słowiańska), Baśnie, Wierszopisanie, Mechanika, Fizyka, Informatyka, Socjologia, Filozofia, Modelarstwo figurkowe, Anime, Kulturoznawstwo, Zielarstwo i Ziołolecznictwo, Fajczarstwo...

venganza